Terapia DDA

Większość zajęć odbywa się w formie pracy grupowej. Indywidualne spotkania z terapeutą mają raczej rolę diagnostyczno-konsultacyjną. Terapeuta po dokładnym rozpoznaniu problemów pacjenta układa dla niego indywidualny program terapii (IPT). Technologia ta zapożyczona została z terapii uzależnień, jednak zawarte w IPT problemy, cele pracy i zadania są nieco inne. Program indywidualny uwzględnia te problemy, na które brak jest miejsca w grupowej terapii DDA. IPT w terapii DDA nie dotyczy problemów specyficznych dla DDA, ale tych, które wymagają zajęcia się nimi, a nie są związane bezpośrednio z wychowywaniem się w rodzinie alkoholowej. Tak jest np. w przypadku osób z anoreksją; niezależnie od przyczyny tego zaburzenia należy pracować nad nim równolegle do pracy nad problemami z dzieciństwa, gdyż inaczej pacjentka może się zwyczajnie zagłodzić. Cele, jakie wyznaczane są w IPT, ściśle korespondują ze zmianami, jakich osiągnięcia pragnie pacjent, a realizowane przez niego zadania prowadzą wprost do zmiany myślenia, przeżywania danego problemu i zachowania.

Przebieg terapii w sesjach terapeutyczno-rozwojowych dla DDA można podzielić na trzy fazy. W fazie pierwszej pacjenci dowiadują się jak funkcjonuje rodzina alkoholowa, co się dzieje z dziećmi w niej wychowywanymi i w jaki sposób doświadczenia z dzieciństwa są przenoszone w dorosłe życie. Każdy ma okazję indywidualnie prześledzić jak to było u niego, które z jego aktualnych problemów wywodzą się z przeszłości i w jaki sposób powstały. Można by nazwać tę fazę edukacyjno-diagnostyczną, gdyby nie fakt, że już w tym momencie bardzo szybko rozwija się proces terapeutyczny – uzyskana wiedza odniesiona do własnej osoby pozwala zrozumieć i uporządkować dotychczasowe przeżycia, wywołuje chęć dzielenia się nimi i budzi skrywane dotychczas uczucia.

Następnym etapem pracy jest głęboka praca psychoterapeutyczna. Jej szczegółowa tematyka zależy od pojawiających się indywidualnych problemów, aczkolwiek zwykle są to sprawy związane z rozliczaniem przeszłości. Powracają doznane krzywdy i niezaspokojone potrzeby, duchy ważnych osób z przeszłości, a pacjenci starają się spojrzeć na nie i uporać się z nimi z pozycji osoby dorosłej.

Wreszcie nadchodzi moment, kiedy można już zostawić za sobą dzieciństwo i skupić się w pełni na aktualnym życiu. To ostatni, trzeci etap terapii nazywany przez nas porządkowaniem obecnego życia. Każdy pacjent ma okazję do przyjrzenia się dokładnie różnym obszarom własnego funkcjonowania pod kątem tego, co mu się w nim podoba, a co nie. Następnie pacjenci układają swój własny plan rozwinięcia tego, co im się we własnym życiu podoba oraz zmiany tego, z czego są niezadowoleni. Najczęściej to, co chcą zmienić, to swoje miejsce w świecie. Często chodzi po prostu o to, by takie miejsce mieć, np. wyodrębnić je z całego mieszkania lub urządzić własny pokój. Czasem oznacza to uporządkowanie tego, co robię, wyznaczenie granic między czasem na pracę, a czasem spędzanym z bliskimi i czasem dla siebie. Wiele dorosłych dzieci alkoholików zaczyna wprowadzanie zmian w swoim życiu od zastanowienia się, kim jestem, a kim chciałbym być i jakim chciałbym być, co jest dla mnie naprawdę ważne w życiu. Mówiąc po prostu, przeprowadzają generalne porządki.

Cele terapii DDA ogniskują się wokół aktualnego dorosłego życia. Chodzi o to by zostawić za sobą dzieciństwo, rozstać się z nim, zmienić obraz samego siebie na adekwatny do aktualnej rzeczywistości oraz uporządkować swoje obecne życie. Aby tego dokonać należy najpierw zmierzyć się z różnymi trudnymi uczuciami i wspomnieniami, ale tak by móc poczuć swoją siłę i niezależność. Pod wpływem takich doświadczeń DDA zaczyna najczęściej patrzeć na siebie bardziej realistycznie niż dotychczas. DDA rozpoczynając terapię mają w sobie dużo lęku, przed samymi sobą; boją się iż pod spodem odkryją potwora – kogoś niewartego kochania, egoistę, może nawet psychopatę. To, co spotykają odkrywając siebie w toku terapii okazuje się zgoła inne, choć nie zawsze jest to różowy obraz. Uczą się widzieć siebie jako realnych ludzi, mających w sobie cząstkę dobra i zła, decydujących o tym, którą część siebie pokazują czy dają innym. Ten realny obraz siebie zwykle jest bardziej pozytywny niż wizja siebie, jaką mieli przed terapią.

Wśród pożądanych efektów terapii DDA wymienia się uwolnienie się od poczucia krzywdy i innych urazów z dzieciństwa oraz nauczenie się konstruktywnych sposobów radzenia sobie z przykrymi emocjami. Najważniejszy jest chyba powrót do realnego życia, czyli bardziej bezpośredni kontakt z rzeczywistością, bez uciekania w fikcyjny świat i bez uzależniania się od innych osób oraz otwarcie się na bliskie kontakty z ludźmi i przeżywanie emocji z tym związanych, bez lęku przed odrzuceniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *