Podstawowe prawdy wiary Islamu

Źródło: Ks. Edward Chat
„Chrześcijaństwo a islam – polemika i dialog”
JEDNOŚĆ
Kielce 2005
Podstawowe prawdy wiary w islamie

Muzułmanin powinien wierzyć w pięć podstawowych prawd wiary:
a) w jednego Boga,
b) w posłańców Boga (od Adama do Mahometa),
c) w anioły,
d) w święte pisma: Torę, Ewangelię, Koran,
e) w dzień Sądu Ostatecznego.

a) Bóg
Muzułmańskie wyznanie wiary – szahada – jest bardzo zwięzłe: „Nie ma Boga oprócz Allaha, a Muhammad jest posłańcem Boga”. Etymologicznie szahada oznacza świadectwo. Zatem islamskie wyznanie wiary obejmuje trzy stopnie:
Jest to wiara serca, kontynuacją wiary serca jest słowne wyznanie (Koran, S. 5,141; 3,167). Wyznanie w myśl doktryny islamu jest złożeniem świadectwa wychodzącego poza twierdzenie słowne do męczeństwa włącznie (S. 2,154; 3, 169-172; 4, 74). Takie wyznanie wiary ma wymiar polityczno-religijny i manifestuje się w gotowości ułatwienia przyjęcia islamu ludziom i społeczeństwom innych religii, aż do walki o islam w świętej wojnie -dżihad(S.3, 78n).
Muzułmańska formuła wiary składa się z dwóch części. Pierwsza dotyczy samej Boskiej istoty, druga zaś wysłannika Bożego – Mahometa.
Istotę islamu stanowi wiara w jednego nieporównywalnego, stojącego ponad światem, ale całkowicie nim rządzącego Boga osobowego. Najkrócej wiara ta jest wyrażona w surze 112: „Istnieje jeden Bóg, wiekuisty Bóg. Nie zrodził i nie został zrodzony! Nikt nie jest mu równy!” Tutaj najwyraźniej występuje kontrast z chrześcijaństwem i jego nauką o Jezusie jako Synu Bożym. Islam uważa za ciężki błąd „dodawanie” do nieporównywalnego Boga jakiejkolwiek innej istoty. Późniejsza dogmatyka starała się określić szczegółowo istotę Allaha. Islam odrzuca dogmat Trójcy, ale nie taki, jaki przyjmuje nauka chrześcijańska, lecz trójcę według apokryfów: Bóg, Jezus, Maryja.
Bóg – według Koranu – jest Miłosierny, Litościwy i tak zaczyna się prawie każda sura w Koranie: „W imię Boga Miłosiernego, Litościwego…”
Bóg! Nie ma Boga jak tylko On, Żyjący, Istniejący. On nie śpi i nie
drzemie. Do Niego należy wszystko, co jest w niebie i na ziemi. Kto będzie się wstawiał do Niego bez Jego pozwolenia? On wie, co było przed nimi i co będzie po nich. Oni nie obejmują niczego bez Jego wiedzy tylko to, co On pozwala rozumieć. Jego tron ogarnia niebo i ziemię; wszystko jest przed Nim otwarte. On jest Najwyższy, Wspaniały (S. 2,255).
On jest Bogiem! Nie ma Boga poza Nim. On jest Królem, On Przenajświętszy, Łagodny, Wierny, Obrońca, Wszechwładny, Potężny, Najwyższy. Chwała niech będzie Bogu, On jest ponad wszystko, co zbliża się do Niego. On jest Bogiem! Stworzycielem, Twórcą, Kształtującym! Do Niego należą najpiękniejsze imiona! (S. 49,23n).
Tradycja uznaje 99 najpiękniejszych imion Boga.
Od VII w. wielu chrześcijańskich pisarzy zajmowało się pytaniami: Czy Allah to ten sam Bóg, o którym mówi Jezus Chrystus? Czy można stwierdzić, że Mahomet był prorokiem? Gdy chodzi o rozbieżności z nauką chrześcijańską, to można podkreślić zasadnicze prawdy, które są dla muzułmanina nie do przyjęcia: nauka o Bogu w Trójcy oraz o Bóstwie Chrystusa, Jego dziele odkupienia przez śmierć i zmartwychwstanie, nauka o Kościele i sakramentach oraz nauka o sądzie i zmartwychwstaniu ciał. Według islamu, nauka o Bogu w Trójcy jest równoznaczna z przekreśleniem monoteizmu, jest zdradą wiary głoszonej przez Jezusa, a więc wiary Abrahama.
W świetle teologii katolickiej tajemnice Trójcy Świętej i Synostwa Bożego Jezusa nie zaprzeczają jedyności Boga, jak również nie pomniejszają transcendencji Boga. Jednak właściwe ich zrozumienie domaga się rozróżnienia pojęć osoby i natury, czego nie czyni teologia islamu.
Tymczasem dopiero wówczas można dostrzec, że nie zachodzi w tej kwestii
jakakolwiek sprzeczność. W istocie bowiem katolicyzm, podobnie jak islam, jest religią monoteistyczną, głoszącą wiarę w jedynego Boga. Zbieżność tę podkreśla nauka Soboru Watykańskiego II, która wskazuje na wiarę w jedynego Boga Stwórcę, jako na podstawę jedności chrześcijaństwa i islamu oraz dialogu międzyreligijnego. W islamie kontakt z Allahem ogranicza się do składania Mu hołdów podczas modlitwy. Brak tu nauki o Bożym ojcostwie.
Allah o wszystkim decyduje. Wszystko zależy od Allaha i jest z góry
ustalone, nawet wiara i niewiara, szczęście czy potępienie wieczne. Z
drugiej strony islam odwołuje się do wolnej woli człowieka, aby opowiedział się za nauką Proroka i dobrem. Jest tu pewna sprzeczność. Prawdopodobnie Mahomet sądzi, że człowiek może przyjąć jego naukę lub ją odrzucić, a jednocześnie odrzucenie wiary usiłuje wytłumaczyć Boskim zrządzeniem.
Na podstawie tekstów Koranu już przytoczonych i takich: – „Nie ma przymusu w religii, Bóg jest słyszący, wszechwiedzący! Bóg jest opiekunem tych, którzy wierzą” (S. 2, 256, 257). „A od tego, kto poszukuje innej religii niż islam nie będzie ona przyjęta; i on w życiu ostatecznym będzie w liczbie tych, którzy ponieśli stratę” (S. 3, 85) – zauważa się dwuznaczność:
1) z jednej strony można wybierać religię, z drugiej ci, którzy wybrali
inną religię niż islam będą ostatecznie potępieni. Bóg islamu jest więc
Bogiem wiernych. Nie ma miłosierdzia dla niewiernych.
2) Moc Boga jest tak oczywista, bezwzględna i jedynie realna, że nic
zupełnie nie dzieje się bez Niego – dokładniej: On jest prawdziwą przyczyną wszystkiego, co się dzieje. Przyczyną zbawienia i przyczyną potępienia.
3) Poza absolutnie suwerennym działaniem Bożym nie ma żadnego innego
suwerennego działania. Istnieje więc z góry przeznaczenie.
4) Bóg jest zupełnie wolny i nie związany z żadną koniecznością, nie wiążą Go nawet własne decyzje i słowa.
Mogłoby się wydawać, że świat rządzony przez takiego Boga musi być światem nieludzkim, że nie ma w nim miejsca na prawdziwie ludzkie działanie, przeżycia i uczucia. Jest jednak oczywiście inaczej. Właśnie dlatego że Bóg jest tak bezwzględnie suwerenny, może być też miłosierny i łagodny. Nikt z ludzi nie może Mu się przecież realnie sprzeciwić. Nie ma wobec tego miejsca na rzeczywisty konflikt między ludźmi a Bogiem i nie ma potrzeby surowości ze strony Boga – jest tylko sprawiedliwość, w której wyraża się Boże uznanie lub potępienie ludzkiej postawy. Jeśli konsekwentnie rozumiemy
tę zależność wszystkiego od Niego, islam jest religią lęku.

b) Wiara w posłańców Bożych
Koran wspomina wyraźnie 28 posłańców, których Bóg posłał, by głosili Jego jedność (arab. tauhid) i wzywali ludzi do prawego postępowania. Prorocza linia rozpoczyna się od Adama i wymienia kilka biblijnych postaci, wśród których szczególną rolę odgrywają: Noe, Abraham i Mojżesz. Prorokiem jest także Jezus (arab. Isa), choć Jego pozycja jest specyficzna. Koran nazywa Go Mesjaszem (arab. al-masih), lecz nie w znaczeniu chrześcijańskim (S. 3, 45). Jezus jest „Bożym słowem” i „duchem od Boga”, którego Bóg tchnął w
dziewicę Maryję (S. 4,171). Nie jest jednak Bożym synem, bo naruszałoby to zasadę jedności i jedyności Boga (S. 9,30-31).
Podstawową różnicą między islamem a religią chrześcijańską jest
zaprzeczenie Bóstwu Jezusa Chrystusa. Koran znajduje się we frontalnej
opozycji względem chrześcijaństwa, ponieważ nie przestaje powtarzać, że
Jezus jest jedynie jednym z proroków, stworzonym i sługą Boga. Niech
zostanie przytoczony fragment upomnienia z Koranu: „O ludu Księgi! Nie
przekraczaj granic w twojej religii i nie mów o Bogu niczego innego, jak tylko prawdę! Mesjasz, Jezus syn Maryi, jest tylko posłańcem Boga; i Jego Słowem, które złożył Marii i Duchem, pochodzącym od Niego. Wierzcie więc w Boga i Jego posłańców i nie mówcie: Trzy! Zaprzestańcie! To będzie lepiej dla was! Bóg-Allah – to tylko jeden Bóg! On jest nazbyt wyniosły, by mieć
syna!” Podobne upomnienie skierowane jest do chrześcijan w Koranie (S.
5,116n) przez samego Jezusa: „ I oto powiedział Bóg: „O Jezusie, synu
Marii! Czy powiedziałeś ludziom: „Bierzcie Mnie i moją Matkę za dwa bóstwa, poza Bogiem?» On powiedział: „Chwała Tobie! Nie do Mnie należy mówić to, do czego nie mam prawa””. Islam nie uznaje grzechu pierworodnego, dlatego też nie zna nauki o odkupieniu i Odkupicielu. Całkiem zaprzecza ukrzyżowaniu Jezusa. Na ten temat podają teologowie islamscy różne opinie. Nie może być też mowy o zmartwychwstaniu Chrystusa. Wobec tego Jezus Koranu nie może być
uważany Zbawicielem świata.
Nie jesteśmy w stanie wykazać tutaj bardziej szczegółowo, że osoba
Chrystusa z Koranu, jest całkowicie inna niż ta z Ewangelii. W
chrześcijaństwie rolę centralną wypełnia Jezus, prawdziwy Syn Boży i
człowiek. Koran ze czcią odnosi się do Maryi, Matki Jezusa: „I oto
powiedzieli aniołowie: „O Mario! Zaprawdę, Bóg
wybrał Ciebie i uczynił Cię czystą, i wybrał Ciebie ponad kobietami
świata… O Mario! Bóg zwiastuje Ci radosną wieść o Słowie pochodzącym od Niego, którego imię Mesjasz, Jezus, syn Marii. On będzie wspaniały na tym świecie i życiu ostatecznym”. Muzułmanie często wzywają Maryję w różnych potrzebach, wspólnie z chrześcijanami pielgrzymują do sanktuarium Matki Bożej w Efezie. Na temat osoby Jezusa Chrystusa w Koranie ukazało się wiele opracowań tak w języku francuskim, jak niemieckim, i polskim.

c) Wiara w anioły i szatana
Islam wierzy w istnienie aniołów różnych kategorii. Na ich czele znajdują się Gabriel, Michał i Rafał. Poza tym istnieje wiele duchów dobrych i złych. Później powstała w islamie świadomość istnienia orędowników ludzi, (pobożni muzułmanie, chrześcijańscy święci). Wiara w anioły jest w islamie bardzo istotna. Anioły są stworzeniami powstałymi ze światła, są istotami obdarzonymi inteligencją i mogą ukazywać się ludziom. Są Bożymi posłańcami
i sługami spełniającymi rozmaite zadania. (S. 16, 2; 79,1-5). Niekiedy
wymienia się ich z imienia. Dwa anioły zawsze towarzyszą człowiekowi,
rejestrując każdy czyn (S. 50,17).
7» Koran, S. 3,43,45.
W islamie znane są również stworzone z ognia, duchowe istoty zwane
dżinami. Niektóre z nich wierzą w Boga i są Mu poddane, inne nie (.
s55,15; 72,11-15).
Istota ludzka jest jednak wyżej postawiona w hierarchi bytów. Stworzywszy człowieka, Bóg rozkazał aniołom oddać człowiekowi pokłon. Anioł o imieniu Iblis odmówił wypełnienia tego nakazu, stając się wrogiem człowieka i jego kusicielem (S. 2,30-34).
Twórca islamu przejął naukę o szatanie z obcych źródeł, przede wszystkim z judaizmu oraz chrześcijaństwa w wydaniu głównie heretycko-apokryficznym.
Należy jednak podkreślić, że nie nastąpiło tu czysto mechaniczne
zapożyczenie, choćby z tego powodu, że Prorok nie korzystał przecież, gdy chodzi o Pismo Święte, ze źródeł oryginalnych. Poza tym na kształtowaniu się tej nauki zaważyła wielorakość idei religijnych, przenikających do Arabii; ze strony zaś twórcy islamu, charakterystyczna dla Mahometa
tendencja synkretyczno-akomodacyjna. Synkretyczna, gdyż czerpał w pełni z innych systemów religijnych, przejmując myśli, które jemu odpowiadały;
akomodacyjna – gdyż dostosowywał przejęte idee do podłoża arabskiego, na którym zaszczepiał islam do mentalności szczepów, których sam był
reprezentantem. Mahomet nie dokonywał jednak tej akomodacji w sensie ściśle metodologicznego tworzenia doktryny, gdyż nie był systematyzującym teologiem. Uwydatnia się to również w problematyce szatana. Na skutek zapożyczeń i usiłowań akomodacyjnych istnieją pewne paralele pomiędzy ujęciem szatana w Koranie i w Biblii. Są one różnie oceniane przez islamologów. Należy jednak podkreślić, że szereg podobieństw zewnętrznych pomiędzy pojęciem szatana korańskiego i biblijnego nie zakłada tym samym tożsamości czy nawet podobieństwa ideowego.
Teologia katolicka uznaje istnienie aniołów jako istot duchowych, które są posłańcami Boga często do opieki nad ludźmi. Wśród aniołów istnieje pewna hierarchia. Oprócz nich istnieją również duchy złe – szatani.

d) Wiara w święte pisma
Według islamu, objawienie Boże zostało przekazane ludzkości w księgach Tory (arab. al-Taurat), Psalmach Dawidowych (arab. az-Zabur), Ewangelii (arab. al-Indżił); w rozumieniu koranicznym Ewangelia jest jedna (S. 3, 3; 5,46).
Pomimo uznania tych ksiąg, Koran ma dla muzułmanów znaczenie zasadnicze, gdyż zawiera ostateczną wersję Bożego objawienia poprawiającą błędy, które przedostały się bądź do tekstów poprzednich ksiąg, bądź też do ich interpretacji dokonanych przez Żydów i chrześcijan. Zdaniem muzułmanów,
chrześcijanie powinni nauczyć się na nowo czytać Pismo Święte, w czym może im dopomóc Koran, a zatem „Ewangelia według Mahometa”. Gdy chodzi o Jezusa, stanowi On przejściowy i cząstkowy etap objawienia; Mahomet zaś, jako ostatni z proroków, otrzymał pełnię objawienia i był jego zasadniczym przekazicielem. Uznanie więc Jezusa za szczyt objawienia Bożego i najwyższego proroka jest dla muzułmanina równoznaczne z jakimś regresem religijnym, odejściem od ostatniego etapu objawienia i cofnięciem się do etapu przejściowego. Tego rodzaju przestawienie się w mentalności i praktyce życiowej człowieka, który jest zarazem głęboko zakorzeniony osobiście iwspólnotowo w islamskiej tradycji, kulcie, historii, kulturze – jest niezmiernie trudne.

e) Wiara w rzeczy ostateczne
Eschatologia islamska mówi o śmierci, o czyśćcu, o piekle, a szczególnie szeroko za Mahometem zajmuje się Sądem Ostatecznym i rajem. Śmierć jest zjawiskiem nieuniknionym, ale jest traktowana jako powrót człowieka do Boga. To anioł śmierci oddziela duszę człowieka od ciała. Pewnego dnia nadejdzie godzina, określana inaczej Dniem Rozstrzygnięcia, Dniem Sądu, przyjdzie niespodziewanie. Towarzyszyć jej będzie ogromny huk i zgiełk, odgłos wielkich trąb (S. 23,101). Słońce i gwiazdy stracą blask, morza wzburzą się, ziemia będzie drżała. Zmarli wyjdą z grobu.
Wszyscy ludzie umrą, ale zostaną ożywieni i staną przed Bożym sądem.
Ludzkie czyny będą osądzone według tego, jak zostały zapisane w księdze
przez aniołów. Każdy człowiek pojawi się przed Sędzią z ową. księgą w
swojej prawej ręce, jeśli postępował bogobojnie, lub w lewej ręce, jeśli postępował niegodnie. Dzień sądu jest nieunikniony, a Boży wyrok
nieodwracalny. Po osądzeniu, aniołowie zabiorą ludzi albo do nieba, albo do piekła – zgodnie z wyrokiem. Raj jest przestawiony w Koranie bardzo obrazowo jako przepiękny ogród (arab. dżamtd}, a jego opisy pochodzą z najwcześniejszego mekkańskiego okresu przepowiadania Mahometa. Ich obrazowość może być wynikiem szczególnej opozycji mekkańczyków wobec głoszonej idei Sądu Ostatecznego i zmartwychwstania (S. 3, 15.198; 4, 57).
Piekło ukazane jest jako miejsce wiecznego cierpienia w niegasnących
płomieniach i żarze (S. 56,41-44).
Mocne akcentowanie prawdy o Sądzie Ostatecznym przez Mahometa, a
zaczerpniętej z judaizmu i chrześcijaństwa, było dyktowane względami
socjalnymi życia ubogiego młodego Kurajszyty. Dążył do stworzenia
społeczności opartej na miłosierdziu i sprawiedliwości.
„Patrz, abyś nie dotknął dóbr sieroty, chyba na ich ulepszenie; opiekuj się nimi, póki nie dojdą do lat oznaczonych. Wypełniajcie wasze obowiązki, bo zdacie z nich rachunek” (S. 17,39). Za swoje czyny człowiek jest odpowiedzialny przed Bogiem, który jest sędzią każdego człowieka, sędzią surowym i nieprzejednanym. Tę cechę Allaha szczególnie podkreśla Mahomet w trudnym okresie medyńskim, w czasie zaciekłej walki z Mekką, Żydami i innymi przeciwnikami. W takich chwilach przepowiada wrogom wieczne ciemności i zgrzytanie zębów w piekle. Dla dobrych i pobożnych litość, miłosierdzie w ogrodzie Eden. Jednostka w tym pojmowaniu świata Bożego i
sądu nad każdym człowiekiem uzyskiwała wartość szczególną. To nią zajmował się Allah – Istota Najwyższa, który ją stworzył i którą będzie sądził bez względu na stan majątkowy, na pokrewieństwo, na więzy rodzinne i przynależność plemienną. Jednostka nabierała wartości niezwykłej: „Z drugiej strony prawdy judeochrześcijańskie, które cieszyły się prestiżem wyższych cywilizacji i potężnych imperiów, gdzie były uznane, duma arabska coraz bardziej akceptowała, ponieważ były wyrażone po arabsku i przekazane przez arabskiego posłańca”.

Źródło: Ks. Edward Chat
„Chrześcijaństwo a islam – polemika i dialog”
JEDNOŚĆ
Kielce 2005

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *