Bliżej Małego Księcia

Wczoraj dokonałam wyjątkowo drogiego, ale memu sercu, zakupu. Postanowiłyśmy z Olgą przejść się na Dominikański Jarmark, jakoże to ostatni dzień nastał. Wśród wielu drobiazgów natrafiłam na coś, co po prostu musiałam mieć.

Kolczyki z Małym Księciem.

Szklany prostokącik z namalowanym wizerunkiem Księcia, oprawiony w srebrne ramki.

Odrazu je założyłam i zrobiło mi się raźniej.

Odkroiłam kolejny maleńki kawałeczek mdłego tortu samotności.

Jedna myśl nt. „Bliżej Małego Księcia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *