Zdawałam FC

W ostatni weekend zdawałam egzamin FC. (Angielski). Materiały dostałam w brajlu i sama też pisałam na brajlowskiej maszynie.
Miałam trochę kłopotu z przygotowywaniem się, tj. czytaniem książek z testami i rozwiązywaniem ich papierowej, a także internetowej wersji. Dałam więc ogłoszenie na trojmiasto.pl, że szukam wolontariuszy, którzy właśnie w tym by mi pomogli i zgłosiło się kilka osób, ale fizycznie przychodziły tylko, dla mnie aż!, dwie osoby. Grzegorz i Alina. Jestem im strasznie wdzięczna. Przerobili ze mną dobry kawał materiału.
Sam egzamin, część pisemna, listening i ustna przebiegły bez większych rewelacji, choć podchodząc do FC wywołałam duże poruszenie, najwyraźniej byłam tu pierwszą osobą niewidomą zdającą coś takiego. Przepędziłam godziny wisząc na telefonie, wysłałam sporo maili omawiając moje możliwośći, udogodnienia proponowane przez Canbridge i techniczne zagadnienia całej sprawy. Wszystko jednak udało się zrealizować tak, jak trzeba.
Na jedno zadanie zabrakło mi czasu, kilka zrobiłam źle, o czym już wiem, ale jednak pracowało się inaczej mając materiały w pełni dostępne, a inaczej z lektorem. Może dlatego wydało mi się, że egzamin był w miarę łatwy. A mimo to, wcale nie jestem pewna czy wśliznę się chociaż na ostatni poziom, który uważa się za dopuszczający do certyfikatu.
Wyniki zostaną opublikowane dopiero 25 stycznia na stronie, na której z całą pewnością to sprawdzę i napiszę o tym, co tam wyczytałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *