Znowu trochę sama

Piotrek postanowił wrócić w rodzinne strony. (Piotrek, to mój brat). Z Olgą także widuję się dużo mniej i jakoś tak… rozluźniło się między nami. Ona jest zajęta swoimi sprawami, ja… ehh! Znowu czuję się w tym mieście samotna. Myślę, że czas coś wymyślić i znowu zmienić otoczenie. Może coś mocno egzotycznego? Indie? Afryka? Może praktyczniej, kraje anglo lub francusko języczne? Kto wie, kto wie? Nie posiadanie własnego miejsca na ziemi ma swoje plusy. Szukanie go bowiem przynosi zwykle dużo nowych wrażeń. Czasem się tylko martwię, że nigdy go nie znajdę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *