Droga w stronę słońca – Barbara Szymańska – wiersz

Wzniosłam wielką wierzę,
wzbijającą się w obłoki.
Filary to dwie szale,
szczęścia i cierpienia.
Wzbijam się na jej szczyt,
na przejrzystych skrzydłach,
utkanych z muślinu mych pragnień.
Otwieram drzwi.
Oglądam wschód słońca,
nad szerokim horyzontem.
Przeważam szalę,
chylącą się ku zachodowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *