Etyka – różnice i uniwersalne wartości w ujęciu wielo kulturowym – Olga Tomczak

Etyka buddyjska, etyka chrześcijańska, etyka żydowska, etyka hinduska, etyka islamska, etyka taoistyczna.
Refleksja na temat różnic między kulturami oraz uniwersalnych wartości etycznych.

W języku potocznym istnieje powiedzenie, że człowiek to zwierze stadne. Prawdę tę potwierdzić mógłby amerykański psycholog Eliot Aronson, który w książce The Social Animal (tytuł wydania polskiego: Człowiek istota społeczna) swoją uwagę poświęcił kształtowaniu się – w wyniku obcowania ze społeczeństwem – zachowań i postaw ludzkich. Każda interakcja ludzka opiera się na pewnych zasadach, które wyznacza etyka normatywna. Nie potrzebne są normy zachowań jeżeli nie ma interakcji. Nie ma interakcji jeżeli nie ma przynajmniej dwóch osób. Konieczność rozważań etycznych, jest niejako implikacją faktu, że człowiek nie tylko potrzebuje drugiego człowieka, ale styka się z drugą osobą w wielu kontekstach społecznych, tworzących strukturę społeczeństwa czyli wzajemny system powiązań.

U podstaw rozwoju każdej cywilizacji stać musiały pewne normy, których przestrzeganie przyczyniać się miało do harmonijnego współżycia międzyludzkiego. Konieczne było stworzenie systemu kar i nagród, których wielkość zależna była, co oczywiste, nie tylko od wielkości czynu, ale również, co ważne, od kultury w której dana pozytywna bądź negatywna aktywność ludzka miała miejsce.

Obecnie w naukach socjologicznych istnieje pojęcie „globalnej wioski” jako wynik raptownie postępującej globalizacji, jednak w dalszym ciągu w różnych rejonach świata istnieją wielkie różnice międzykulturowe będące odbiciem bogatej historii i tradycji każdej z owych kultur.

Każdy człowiek, który poświęca się określonym praktykom religijnym wierzy, że u podstaw nauki leży uniwersalna prawda lub objawienie boskie. W większości religii istotną postacią jest osoba (filozof, prorok) która przynosi boską wiedzę prostemu ludowi. Sceptycy twierdzą, że owe „niepodważalne prawdy” nie są dane od Boga ale stworzone przez ludzi, którzy ogłaszając się znawcami boskiej woli, chcieli łatwiej podporządkować sobie bogaty materialnie (w sensie zdolności do wytwarzania dóbr) a ubogi mentalnie (w sensie zdolności do głębszych refleksji) tłum. Tak czy inaczej by zapanować nad chaosem, konieczna była kodyfikacja praw i obowiązków każdego człowieka. A któż mógł mieć większe prawo do wytyczania owych praw niż sam Stwórca? Rozwój cywilizacyjny miał ścisły związek z wiarą w Boga/bogów.

Każda z wymienionych w temacie religii ma wiele odłamów i sekt, których dogmaty bardzo różnią się od podstawowych założeń. Pozwolę sobie je pominąć, gdyż nie sposób skupić się na wszystkich różnicach i podobieństwach.

Antropolog Mircea Eliade dzieli ludzi na religijnych, żyjących w tzw. „czasie świętym” ustanowionym przez Bogów oraz ludzi świeckich, którzy odnajdują siebie w „teraźniejszości historycznej”[1]. Nie każdy człowiek, którzy żyje w państwie gdzie dominuje konkretne wyznanie musi być człowiekiem religijnym. Każdy jednak na drodze poszukiwania swej tożsamości indywidualnej musiał w pewnym momencie zadać sobie pytania natury teleologicznej. Jak jest cel jego narodzin? Czy celem jest przyczynianie się dla ogólnego dobra społecznego, dla dobra świata? Czy też celem jest kształtowanie swojej własnej osoby? Czy życie ludzkie jest wartością samą w sobie? Czy też jego wartość mierzy się stopniem użyteczności społecznej? Jedno nie wyklucza drugiego, ale gdzie jest różnica? Odpowiedzi na te pytania można szukać wszędzie, a to jaką odpowiedź się przyjmie za prawdziwą zależy od tego w jakiej kulturze się żyje, czy ceni się tradycję czy jest się zwolennikiem reform a także czy jest się wierzącym czy nie.

Obowiązki które stoją przed każdym wyznawcą, podzielić można na powinności w stosunku do człowieka i powinności względem Boga/bogów. Obrzędy i rytuały poświęcone boskiej adoracji często mniej ważnie, niż postępowanie zgodnie z zasadami etycznymi, w stosunkach międzyludzkich. Życie pełne moralnie właściwych wyborów miało zaowocować w przyszłości. Owoc owych starań w każdej religii jawi się jako sprawiedliwa nagroda za dobre (tzn uznawane w danej religii za właściwe) czyny, różnice polegają na wyobrażeniach owej nagrody.

W hinduizmie celami jakie stoją przed każdym człowiekiem są wartości określane jako artha, kama, dharma i moksha. Oznaczają one kolejno: po pierwsze – zapewnienie sobie dobrobytu, po drugie – spełniane swych pragnień, po trzecie – spełniane obowiązków wobec społeczeństwa i po czwarte – doprowadzenie do ostatecznego wyzwolenia. Religia ta nie neguje chęci prowadzenia przyjemnego życia. Ważne jest jednak by aktywność jednostki (tzw. karma) ukierunkowana była na działalność dla dobra społeczeństwa. Obowiązki, prawa oraz kary w przypadku nie dostosowywania się do nich są inne w zależności od kasty i grupy społecznej[2] do jakiej należy człowiek. Można wysnuć wniosek że u podstaw etyki hinduizmu leży pewna nierówność. Nie jest to jednak do końca prawda jeżeli zwróci się uwagę na założenie, że pozycja społeczna każdego człowieka uwarunkowana jest karmą, która uzależniona jest od pozytywnej bądź negatywnej aktywności człowieka w jego poprzednim wcieleniu. Celem człowieka jest coraz lepsze i wyższe odrodzenie duszy w kolejnych wcieleniach. Celem najwyższym – przerwanie cyklicznej egzystencji (tzw. samsary).

Podobieństwo buddyzmu do hinduizmu znaleźć można w pojmowaniu celu ludzkiej egzystencji. Religia ta również zakłada możliwość osiągania szczęścia jeszcze za życia doczesnego. Śmiertelnik może prowadzić harmonijne życie, ciesząc się zgromadzonymi przez siebie dobrami materialnymi, pod warunkiem że zdobywał je w uczciwy sposób bez zbytniej zachłanności[3]. Mimo iż buddyzm w swym systemie etycznym oferuje szczęście, u podstaw doktryny Buddy leży pesymistyczna wizja świata i egzystencji pełnej cierpienia z powodu poczucia nietrwałości. Jedynym sposobem na trwałe uwolnienie się od cierpienia jest dostąpienie nirvany. Największe szanse na osiągnięcie tego stanu mają pustelnicy potrafiący ściśle kontrolować swoje uczucia i pragnienia lecz bez zbyt silnej samoudręki (co przeciwne byłoby idei Złotego Środka, której zwolennikiem był Budda).

Tak samo jak we wszystkich systemach etycznych na system etyki buddyzmu składa się wolna wola i rozróżnienie pomiędzy dobrem a złem. Jest jednak jeszcze jedno założenie – typowe dla buddyzmu założenie przyczynowości w odniesieniu do działań moralnych. By prawidłowo ocenić pewną ludzką aktywność, czy jest ona dobra czy zła, trzeba brać po uwagę jej genezę. Ocena tego samego czynu jest inna w zależności czy spowodowała go np. chciwość lub nienawiść, czy też współczucie. Oprócz intencji ważne są również konsekwencje danego czynu. Postępowanie które wynika z dobrych intencji i ma pozytywne konsekwencje skraca i przyspiesza drogę do nirvany.

Buddyzm w porównaniu do systemów etycznych (szczególnie zachodnich) ma bardziej humanistyczne niż legalistyczne podejście do zasad i obowiązków, gdyż opierają się na zasadzie wzajemności a nie uznaniu narzuconych „z góry” praw. Mimo to w etyce społecznej buddyzmu można odnaleźć pewne specyficzne tendencje deontologiczne, jak wyznaczanie praw i powinności członków rodziny względem siebie.

Jak w każdym systemie, etyka buddyzmu zajmuje się również naturą cnót oraz wad. Do cnót należą: prawdomówność, prawość (cnoty sumienności), dobroć, współczucie, życzliwa radość, opanowanie (cnoty życzliwości), samokontrola, abstynencja, zadowolenie, cierpliwość, celibat i czystość (cnoty wstrzemięźliwości). Natomiast podstawowymi stanami zdeprawowania człowieka są: chciwość, pożądliwość, wrogość, złość, złe chęci, hipokryzja, niechęć, zazdrość, skąpstwo, zdrada, upór, arogancja, duma, przemądrzałość i gwałtowność[4]. Nietrudno doszukać się zbieżności w pojmowaniu cnót i wad pomiędzy etyką buddyzmu a pojmowaniem cnót i grzechów w każdym z pozostałych systemów etycznych.

Rozwijaniu pozytywnych cech charakteru oraz tępieniu cech negatywnych pomóc ma praktykowanie moralnych nakazów. Budda krytykował tortury, zabijanie zwierząt, prowadzenie działań wojennych. Stąd też istotę etyki buddyzmu stanowi pięć nakazów stanowiących podstawę dobrego życia. Są nimi wstrzymanie się od zabijania i krzywdzenia wszelkich żyjących istot, wstrzymanie się od kradzieży, przyjemności zmysłowych, kłamstwa i picia alkoholu[5].

Jak wyniknie w toku przedstawiania spojrzeń na moralność według pozostałych religii, etyka buddyjska zawiera najbardziej realistyczne podejście do natury ludzkiej, nie powodując odczuwania ogromnej przepaści między ludzkimi potrzebami a ideałem moralnym.

Na współczesną etykę taoistyczną wpływ mają myśli takich klasyków filozofii jak Konfucjusz, Mozi, Jang Czu, Mencjusz, Laocjusz, Czuangzi oraz Sunzi. Ponieważ każdy z nich w formułowaniu swej ideologii dużo uwagi poświęcił krytyce myśli swego poprzednika, ciężko jest określić uniwersalne założenia etyki taoistycznej.

Pierwszym i najwybitniejszym myślicielem epoki klasycznej był Konfucjusz. Utrzymywał on, że zasady moralne jakie powinien praktykować każdy człowiek zawarte są w kodeksie zachowań społecznych, który opisywał drogę (dao) władców-mędrców przeszłości. System normatywny Konfucjusza (podobnie jak w etyce hinduizmu) oparty był na idei właściwego wykonywania ról zależnych od społecznej pozycji. Twierdził że pozycja społeczna implikuje specjalne potrzeby. Jeżeli np. jedwab przysługuje wyższym klasom, to przedstawicielom klas niższych wpaja się, by nie pragnęli jedwabiu. Dzięki temu warstwy społeczne nie mają powodu do walk, co mogłoby powodować niepotrzebny chaos. Konfucjusz dużą wartość przywiązywał do autorytetu przodków, tradycji, a także nieomylności władcy (nawet jeżeli angażuje on państwo w wojnę). Konfucjusz który sam siebie uważał nie za filozofa ale historyka, doszukał się w historii dowodów na to, że tradycja przodków gwarantuje ludzkości przetrwanie.

Na szczególną uwagę zasługuje pojmowanie moralności według Mencjusza. Według jego idei norm wrodzonych każdy człowiek ma naturalną skłonność do dobrych zachowań. Owymi naturalnymi cechami jest wrodzona życzliwość, zdolność odczuwania wstydu, predyspozycja do okazywania szacunku i wrodzona zdolność rozróżniania tego co słuszne od tego co niesłuszne[6]. Według niego człowiek ma szansę, że jego wrodzone cechy przekształcą się w cztery podstawowe cnoty. To czy tak się stanie uzależnione będzie od politycznych, gospodarczych i społecznych uwarunkowań, gdyż człowiek zdeprawowany wojną i nędzą nie wykształci w sobie normalnego charakteru moralnego. Echo tej idei można odnaleźć w słowach J.J. Rousseau „Wszystko wychodząc z rąk boskich jest dobre, wszystko wyrodnieje w rękach człowieka”.

Judaizm obok chrześcijaństwa i islamu jest jedną z trzech głównych wyznań monoteistycznych. Spośród wszystkich różnic szczególnie wyjątkowe jest podejście żydów do konkretnych i praktycznych ujęć kwestii etycznych, którym nadaje się najwyższą rangę. Najważniejsza koncepcja etyczna wyraża się w koncepcji imitatio Dei to znaczy naśladowania Boga. Jeżeli Bóg stworzył człowieka na własne podobieństwo, moralnym obowiązkiem człowieka jest dążenie do upodobnienia się do Boga jak tylko można. Zawarte w Księdze Kapłańskiej słowa jasno przekazują boską wolę co do rozmaitych kwestii. Cześć dla rodziców, dobroczynność, sprawiedliwość, uczciwość, miłosierdzie względem upośledzonych itd. to wymogi kwestii moralnej. Obchodzenie szabatu oraz składanie ofiary dotyczy kwestii rytualnych, natomiast nieprzyzywanie imienia Boga nadaremno dotyczy kwestii teologicznych[7].

Co ciekawe, najlepiej znane rabiniczne nauczanie moralne nazwane Złotą Regułą Hillera zawierające się w słowach „Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe”, niesie to samo przesłanie co chrześcijańska Złota Reguła „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie” (Mt 7,12). O tym samym traktuje również tzw. imperatyw kategoryczny Kantanie powinienem nigdy inaczej postępować jak tylko tak, żebym mógł także chcieć, aby maksyma moja stała się powszechnym prawem”[8] a także odnaleźć można w wielu innych systemach etycznych, co stanowić może dowód na uniwersalność tej etycznej zasady.

Chrześcijaństwo w toku przemian historycznych rozbiło się na wiele tradycji konfesyjnych z których każda charakteryzuje się własnymi doktrynami i zasadami etycznymi. Etyka chrześcijańska zajmuje się „kształtowaniem ducha” to znaczy wzmacnianiem charakteru poprzez osobistą modlitwę i udział w nabożeństwach. Jak sama nazwa wskazuje – wiara chrześcijańska odnosi się do nauk Jezusa Chrystusa. Cechą charakterystyczną nauk Jezusa jest radykalne ujmowanie moralności powszechnej. Jego etyka bardzo różni się od naturalnej etyki wzajemności – czynienia dobra tym którzy nam dobro uczynili (co akcentowane było w wyżej omówionej etyce buddyjskiej). Według Jezusa, należy zawsze przebaczać winy i miłować swoich nieprzyjaciół, lecz nie po to by ich pozyskać, ale dlatego, że Bóg nie zna granic dla przebaczania i miłości.

Interesujący jest fakt, że w religiach wschodu duży nacisk kładzie się na poszanowanie wszelkiego życia (etyka indyjska) formułując moralny ideał osoby darzącej współczuciem i opieką wszystkie żywe stworzenia – nie tylko ludzi ale również zwierzęta i rośliny. Natomiast religia chrześcijańska nie poświęca temu żadnej uwagi (wyjątkiem jest jedynie św. Franciszek), gdyż bliźnim człowieka może być tylko drugi człowiek. Normy etyczne dają wskazówki do postępowania w relacjach międzyludzkich, zwierzęta uważając za stworzenia podrzędne stworzone jedynie do służenia człowiekowi.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj etyka islamska. Normy etyczne islamu zawarte są w Koranie i Sunnie. W przeciwieństwie do chrześcijan, muzułmanie nie muszą odczuwać rozdarcia między sferą sacrum a profanum, gdyż Koran uznaje podwójny wymiar życia ludzkiego – wymiar materialny i duchowy nie traktując ich jako pozostające w ciągłym konflikcie. Nie traktuje wymiaru duchowego jako ważniejszego, któremu trudno jest dominować nad wymiarem materialnym ze względu na słabość do ziemskich przyjemności. W islamie, rozgraniczenie pomiędzy religią, społeczeństwem a kulturą jest trudne do przeprowadzenia.

Misja proroka Mahometa zakłada stworzenie sprawiedliwego, zarządzanego wedle praw boskich państwa. Stąd wśród zasad etycznych Koranu wymienić można konieczność wyrównywania niesprawiedliwości w życiu ekonomicznym i społecznym. Oznacza to np. dzielenie się swoim majątkiem z osobami mniej uprzywilejowanymi (obowiązek zakat). Również poligamia uregulowana została wedle idei sprawiedliwości, tak by mężczyzna mógł mieć najwyżej cztery żony pod warunkiem że jest w stanie traktować je tak samo. Warto wspomnieć że choć Koran stanowi dla muzułmanów podstawę rozstrzygnięć moralnych, wiele zwyczajów nie znajdując zapisu w Koranie jest praktykowanych z powodu lokalnej tradycji. Należą do nich np. praktyki odosobnienia kobiet i zasłaniania przez nie twarzy[9].

W czasach obecnych wizerunek islamu kształtowany przez media, w wielu aspektach tworzy błędne pojmowanie etyki islamskiej. Muzułmanie pojmowani są jako brutalni fanatycy. Podczas gdy wyznawcy innych religii mieli prawo żyć pośród muzułmanów na mocy porozumień, ich majątki miały być chronione i jedyne czego czynienie było im zabronione to działalność misyjna wśród muzułmanów. Wszystko regulowane jest przez Koran, w którym przeczytać można: „Dla każdego z was uczyniliśmy normę i drogę otwartą. A gdyby Bóg zechciał, to uczyniłby was jednym narodem, lecz chce raczej was doświadczyć w tym, co wam dał. Starajcie się więc pilnie czynić dobre dzieła”[10] .

Podsumowując powyższe rozważania na temat różnic i podobieństw między głównymi zasadami etycznymi sześciu omówionych powyżej religii, można zauważyć, że gdyby wejść na pewien poziom abstrakcji, wyobrażając sobie jedną religię, łączącą wszystkie najważniejsze zasady etyczne, echo moralnych wezwań każdej z nich nie pozostawało by w zbyt wielkim dysonansie.

Czuangzi – twórca taoistyczneco relatywizmu, twierdził że zamknięcie swego umysłu charakteryzuje starość i zbliżanie się do śmierci, natomiast ludzie młodzi mają otwarte umysły i tolerancyjną postawę. Aby dyskutować na temat etyki, zamiast myśleć w obrębie ciasnych ram (niczym w trumnie dla umarłego umysłu), trzeba raczej „wyjść poza” i próbować zrozumieć świat widziany oczami innych ludzi – również tych którzy wychowani byli w innej kulturze gdzie akcentuje się inne wartości.

Literatura:

Peter Singer (red.) Joanna Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego), Przewodnik po etyce, wyd. Książka i wiedza Warszawa 1998, 2000

Jerzy Tutaj, System społeczny w buddyzmie, wyd. I Wałbrzych 1999

Literatura dodatkowa:

E. Kant, Uzasadnienie metafizyki moralności, Państwowe Wydawnictwo Naukowe 1953

[1] Czas święty i mity, M. Eliade [w:] Wiedza o kulturze. Antropologia kultury, G. Godlewski, L. Kolonkiewicz, A. Mencwel, M. Pęczak (red.)
[2] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s. 76
[3] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s. 90
[4] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s.94
[5] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s.95
[6] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s.106
[7] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s.118
[8] Uzasadnienie metafizyki moralności, E. Kant, Państwowe Wydawnictwo Naukowe 1953, s. 23
[9] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s.144
[10] Przewodnik po etyce, P. Singer (red.), J. Górnicka (red. naukowa wyd. polskiego) Warszawa 1998, s.145

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *