7 dobrych nawyków żywieniowych

7 zdrowych nawyków, które wiosną musisz sobie wyrobić

Iwona Niemiec

Nadeszła wiosna, przyroda obudziła się do życia i robi gruntowne porządki. Może to jest także właściwy moment aby wprowadzić pewne zmiany do Twojego życia. Pokażemy Ci, że za pomocą malutkich kroczków można naprawdę daleko zawędrować. Nie chodzi nam o wywrócenie Twojego życia do góry nogami. Mówimy o małych poprawkach, które mogą mieć kolosalne znaczenie dla Twojego zdrowia i samopoczucia. Nie musisz stosować ich wszystkich zaraz od jutra, wprowadzaj każdą zmianę stopniowa ale wytrwale, niech staną się Twoim nowym nawykiem.

  1. Jedz śniadanie.
    Koniecznie. Twój organizm po kilku godzinach snu potrzebuje paliwa do życia. Jeżeli mu jej nie dostarczysz nastawi się na program „oszczędzamy” i kalorie, które otrzyma w ciągu dnia będzie się starał magazynować (a tego na pewno nie chcesz). Boi się, że jeżeli nie dostarczyłaś mu kalorii na śniadanie to niewiadomo czy to samo nie powtórzy się w porze kolacji. Brak śniadania zaowocuje większą chęcią na słodycze w porze poobiadowej. Skutki są powszechnie znane. Warto więc być w zgodzie z naszym organizmem. Nie zostawiaj go samego na krętej, stromej drodze, na której nie ma nawet najmniejszej stacji benzynowej. Mały jogurt, kromka chleba z polędwicą czy muesli z mlekiem pomogą mu zmierzyć się z nadchodzącym dniem.
  2. Odżywiaj się regularnie.
    Stałe pory posiłków, pozwolą na odpowiedni rozkład energii. Organizm przyzwyczajony do otrzymywania pożywienia o ustalonych godzinach, będzie w tym czasie wydzielał intensywnie soki trawienne, co umożliwi efektywne trawienie. Nieregularność posiłków dezorganizuje nasz metabolizm.
  3. Jedz wolno i spokojnie.
    Późno wróciłaś z pracy, jesteś strasznie głodna, masz wrażenie że mogłabyś zjeść całą zawartość lodówki. Niestety często to nie jest tylko wrażenie. Faktycznie pochłaniasz wszystko co jest w zasięgu Twojej ręki. I choć zjadłaś już sporo głód nie minął. To dlatego, że Twój organizm musi przetworzyć sygnał, który mu dałaś. Jest mu o tyle trudniej, że zjadłaś to wszystko na stojąco w kuchni wprost z opakowania. A dla niego jest to wyraźny sygnał, że była to dopiero przekąska. On nadal domaga się normalnego posiłku. Nie martw się po jakimś czasie zrozumie co się stało, objawi się to sporym bólem brzucha a może nawet mdłościami.
  4. Pij wodę.
    Najlepiej 1,5-2,0 l dziennie. Umożliwi to usunięcie wszelkich toksyn z naszego organizmu, poprawi nasz metabolizm. Wodę powinniśmy pić stale, w małych ilościach. Jeżeli cały dzień wypiłaś tylko kubek czarnej kawy i gazowany napój z puszki to zmuszenie się do wypicie 2 litrów wody wieczorem nie na wiele się zda. Twój organizm nie wykorzysta jej należycie, bardzo szybko ją wydali. Wyrób sobie nawyk picia wody. Noś przy sobie małą butelkę napoju, pij często, małymi łykami. Szybko poczujesz różnicę.
  5. Jedz warzywa i owoce.
    Żadna nowość, tylko powtarzana od lat przez dietetyków i lekarzy prawda. Wiosna jest odpowiednim momentem aby zacząć ich słuchać. Bogactwo warzyw i owoców znajdziesz na pobliskim ryneczku czy w sklepie. A różnorodność dań, które można z nich przyrządzić zależy tylko od Twojej kreatywności i upodobań. A jeżeli potrzebujesz kilku wskazówek znajdziesz je w każdej książce kucharskiej lub popytaj koleżanek. Każda z nich z pewnością ma swoją ulubioną potrawę, którą chętnie się z Tobą podzieli.
  6. Ruszaj się.
    Obiecywałaś sobie całą zimę, że zaczniesz biegać czy chodzić na spacery to teraz zrób to. I nie od jutra czy od poniedziałku ale właśnie dzisiaj. Potrzebujesz motywacji? Kup sobie jakieś wystrzałowe dresy czy modne sportowe buty. Regularny wysiłek fizyczny pozwoli Ci łatwiej kontrolować wagę, a także przyspieszy Twój metabolizm. Nie masz ochoty na ciężkie ćwiczenia fizyczne? Pamiętaj nawet codzienny 30 minutowy spacer może zdziałać cuda.
  7. Śmiej się.
    Nie tylko dla przyjemności ale również dla zdrowia. Śmiech przyspiesza bicie serca, poprawia krążenie, dzięki temu organizm jest lepiej dotleniony. Śmiech niweluje stres, wytwarzają się endorfiny (hormony szczęścia), zmniejszają się bóle głowy czy zębów. Śmiejąc się wprowadzasz w ruch brzuch, ramiona, nogi i głowę – więc jeżeli nie masz czasu iść na siłownię to oglądnij jakąś dobrą komedię lub umów się z przyjaciółkami na ploteczki. Oprócz tego, że wesoło spędzisz czas to przysłużysz się własnemu zdrowiu – a to przecież jest najważniejsze.

Jedna myśl nt. „7 dobrych nawyków żywieniowych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *